Zadzwoń 505 300 813
Jeśli jesteś rodzicem nastolatka, to prawdopodobnie znasz ten moment: widzisz, że dzieje się coś trudnego, ale każda próba rozmowy kończy się zamknięciem, złością albo kpiną. I wtedy łatwo pomyśleć: „on/ona nie chce pomocy, więc terapia nie ma sensu”. Ma. Jeśli mam jedną zdecydowaną opinię, to tę: w pracy z młodzieżą nie zaczyna się od „motywacji”, tylko od relacji i poczucia bezpieczeństwa. Nastolatek może nie umieć współpracować na starcie — i to jest normalne. W terapii to właśnie opór, bunt i milczenie stają się punktem wyjścia do realnej zmiany, a nie przeszkodą.
Dlaczego nastolatki często odrzucają „pomoc” – i co to naprawdę znaczy
Co robi terapia, czego nie da się zrobić rozmową w domu
Jak buduję zaufanie, gdy młody człowiek jest w oporze
Aktywne słuchanie i konkretne narzędzia: mniej gadania, więcej efektu
Dostosowanie metod do nastolatka: różne problemy, różne strategie
Poufność i rola rodzica – tak, żeby terapia działała, a nie była raportem
Jak zachęcić nastolatka bez wojny i bez „naprawiania”
Kiedy warto zgłosić się szybko
U nastolatków odmowa rzadko znaczy: „nie mam problemu”. Częściej znaczy:
„nie ufam dorosłym”
„boję się oceny i wstydu”
„nie chcę, żeby ktoś mnie kontrolował”
„nie umiem o tym mówić”
„jestem przeciążony/a, więc odpycham wszystko”
To są mechanizmy obronne, nie złośliwość. Terapia jest po to, żeby te mechanizmy zrozumieć i zamienić na coś, co nie niszczy dziecka od środka.
Rodzic jest najważniejszą osobą w życiu dziecka — i właśnie dlatego rozmowa bywa trudna. W relacji rodzic–nastolatek jest historia, emocje, oczekiwania, czasem konflikty, czasem lęk rodzica. Terapia daje:
neutralną, bezpieczną przestrzeń bez oceniania,
konkretne narzędzia do regulacji emocji, lęku, wybuchów, napięcia,
mapę problemu: co odpala, co nasila, co działa jak ulga, a co jest pułapką,
plan: małe kroki, które realnie zmieniają codzienność.
To nie jest miejsce na „dobre rady”. To jest proces, w którym nastolatek uczy się umiejętności na całe życie.
W terapii młodzieży nie wygrywa ten, kto „ma autorytet”. Wygrywa ten, kto potrafi być:
spokojny,
konsekwentny,
konkretny,
i szanujący granice.
Jeśli nastolatek mówi: „nie chcę tu być”, nie naciskam. Zamiast tego:
nazywam opór bez ocen: „Słyszę, że nie masz ochoty gadać.”
oddaję wpływ: „To Ty zdecydujesz, czy te spotkania mają sens. Ja mogę Ci tylko pomóc sprawdzić.”
szukam celu, który ma znaczenie dla niego/niej (nie dla dorosłych): lepszy sen, mniej wybuchów, mniej napięcia w szkole, mniej lęku, mniej konfliktów.
Dla wielu młodych to pierwszy raz, kiedy dorosły nie próbuje ich „ustawić”, tylko naprawdę zrozumieć.
W terapii nastolatek nie musi mówić pięknie ani „dojrzale”. Moją rolą jest:
pomóc nazwać emocje, które są chaotyczne,
odróżnić fakty od interpretacji,
zrozumieć, co dzieje się w ciele (napięcie, panika, odcięcie),
nauczyć narzędzi, które działają tu i teraz.
Przykładowe efekty, które często pojawiają się szybko:
mniej wybuchów albo wybuchy krótsze i mniej niszczące,
lepszy sen,
mniej napięcia w relacjach,
większa kontrola nad lękiem,
większa pewność siebie w kontaktach rówieśniczych.
To nie dzieje się „od gadania”. To dzieje się od dobrze dobranych kroków i powtarzalnych strategii.
Pracuję inaczej, gdy trudnością jest:
lęk, presja szkolna, perfekcjonizm,
złość, impulsywność, konflikty,
wycofanie, obniżony nastrój, brak sensu,
problemy w relacjach rówieśniczych, hejt, odrzucenie,
trudności z koncentracją, funkcjami wykonawczymi, podejrzenie ADHD/ASD,
kryzysy związane z seksualnością, wstydem, granicami,
doświadczenia traumatyczne.
Dobieram metody do człowieka — nie człowieka do metody. Dzięki temu terapia nie jest „szkolna” ani sztuczna.
Żeby nastolatek się otworzył, musi mieć poczucie poufności. To nie oznacza, że rodzic jest wykluczony. Oznacza, że:
rodzic dostaje kierunek pracy i konkretne wskazówki, jak wspierać dziecko,
nie ma „raportów ze zwierzeń”, bo to zabija zaufanie,
jeśli pojawia się realne zagrożenie zdrowia lub życia — włączamy rodzica i działamy.
Rodzic dostaje to, co jest potrzebne do bezpieczeństwa i wsparcia. Nastolatek zachowuje przestrzeń, bez której terapia nie działa.
Najlepiej działa język szacunku i wpływu.
Możesz powiedzieć:
„Nie idziesz tam, żeby ktoś Cię naprawiał. Idziesz, żeby było Ci lżej.”
„Nie musisz mi mówić, o czym rozmawiacie. To jest Twoja przestrzeń.”
„Dajmy temu kilka spotkań. Jeśli uznasz, że nic to nie wnosi — będziemy myśleć dalej.”
Czego nie mówić:
„bo jesteś problemem”
„terapeuta cię ustawi”
„zobaczysz, kto ma rację”
To gwarantuje opór.
Zgłoś się po pomoc, jeśli widzisz:
samouszkodzenia albo myśli „nie chcę żyć”,
duży spadek funkcjonowania (szkoła, sen, relacje),
napady paniki, silny lęk, bezsenność,
agresję, ryzykowne zachowania,
narastającą izolację i utratę kontaktu z rówieśnikami.
Im szybciej, tym mniej szkód wtórnych: spadku samooceny, wycofania, konfliktów w rodzinie.
W terapii nastolatków najważniejsze jest to, żeby młody człowiek poczuł się bezpiecznie i potraktowany poważnie. Ja właśnie tak pracuję: bez ocen, bez moralizowania, z dużą uważnością na granice i z konkretnymi narzędziami, które przekładają się na codzienność. Jeśli widzisz, że Twojemu dziecku jest trudno — nie musisz czekać, aż „samo przejdzie”. Terapia może być mądrym krokiem, który zatrzyma narastający kryzys i pomoże nastolatkowi odzyskać wpływ na swoje życie.
Niniejszy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i poglądowy. Nie stanowi porady medycznej, diagnozy ani rekomendacji leczenia w rozumieniu przepisów prawa. Informacje zawarte w tekście nie zastępują konsultacji z lekarzem, psychologiem, seksuologiem lub psychoterapeutą ani indywidualnej oceny stanu zdrowia. W przypadku występowania objawów opisanych w artykule, ich nasilenia lub utrzymywania się, należy skonsultować się ze specjalistą. W sytuacjach nagłych (np. silny ból, uraz, krwawienie, objawy ogólne) należy niezwłocznie skontaktować się z pomocą doraźną. Autor nie ponosi odpowiedzialności za skutki wykorzystania treści artykułu bez konsultacji ze specjalistą oraz za decyzje podjęte na podstawie informacji w nim zawartych.
psycholożka kliniczna,
psychoterapeutka, seksuolożka,
psychotraumatolożka, coach, pedagog
terapeutka par i małżeństw
W gabinecie pracuję z tym, co najczęściej rozwala życie od środka: kryzysy w związku, zdrada, utrata zaufania, lęk, wstyd, trudności seksualne i skutki traumy. Otrzymasz ode mnie jasne ramy pracy, konkretne narzędzia i bezpieczną przestrzeń do zmiany –
Pracuję głównie Online
stacjonarnie • Warszawa (Tarchomin) •Nasielsk
Terapia traumy to bezpieczny proces, który pomaga uspokoić układ nerwowy, przepracować trudne doświadczenia i zmniejszyć objawy takie jak napięcie, flashbacki, koszmary, lęk czy odrętwienie. Krok po kroku odzyskujesz poczucie kontroli, granice i możliwość bycia w relacjach bez ciągłej czujności lub ucieczki.
Coaching to praktyczna, nastawiona na cel współpraca, w której porządkujesz priorytety, wzmacniasz motywację i przekładasz plany na konkretne działania w codzienności. Pomaga przełamać blokady, zbudować konsekwencję i wypracować nawyki, które realnie przybliżają Cię do zmiany w pracy, relacjach i samopoczuciu.
Terapia uzależnień to konkretna, wspierająca praca nad przerwaniem przymusu i odzyskaniem kontroli — bez zawstydzania, za to z jasnym planem działania i narzędziami na głód, nawroty i trudne emocje. Pomaga zrozumieć mechanizmy nałogu, odbudować motywację, relacje i codzienne funkcjonowanie, a także stworzyć trwały system trzeźwienia dopasowany do Twojego życia.
Terapia seksuologiczna to bezpieczna, dyskretna praca nad trudnościami w sferze seksualnej i intymnej – od spadku libido, bólu czy zaburzeń erekcji po wstyd, lęk, napięcie i problemy w relacji. Pomaga zrozumieć przyczyny, odbudować komfort i bliskość oraz znaleźć realne rozwiązania dopasowane do Twojego ciała, emocji i sytuacji życiowej.
Psychoterapia indywidualna to bezpieczna, poufna przestrzeń, w której krok po kroku rozumiesz siebie, swoje emocje i schematy reagowania oraz uczysz się skuteczniej radzić sobie z trudnościami. Pomaga odzyskać wpływ na życie, wzmocnić poczucie własnej wartości i budować bardziej spokojne, satysfakcjonujące relacje ze sobą i z innymi.
Terapia par to bezpieczna, prowadzona krok po kroku praca nad komunikacją, zaufaniem i bliskością – bez oceniania, za to z jasnymi zasadami i konkretnymi narzędziami do zmiany. Pomagam Wam zrozumieć, co naprawdę napędza konflikty, zatrzymuje raniące schematy i odbudować relację tak, żeby znów było w niej więcej spokoju, partnerstwa i czułości.
Copyright © Iwona Kraszewska-Konisiewicz 2026