Logo Wzajemnie.com – dwie sylwetki (para) w odcieniach granatu i błękitu, Poradnia Zdrowia Psychicznego

Zadzwoń 505 300 813

blue and green peacock feather
26 stycznia 2026

Od nauki do praktyki – jak rozumieć i wspierać mózg w terapii

Z pewnością w życiu można usłyszeć dwie skrajne historie o mózgu. Jedna brzmi jak bajka: „Wystarczy pomyśleć pozytywnie, a mózg się przeprogramuje”. Druga jak wyrok: „Taki mam mózg, nic się nie da zrobić”. Neuropsychologia stoi dokładnie pośrodku — i właśnie dlatego jest tak użyteczna w terapii. Bo pokazuje, co realnie się zmienia, kiedy i pod jakimi warunkami. A potem pozwala tę wiedzę przełożyć na proste, powtarzalne interwencje: takie, które wspierają samoregulację, neuroplastyczność i zdrowienie.

 

Co znajdziesz w tym artykule?

 

1. Dlaczego neuropsychologia jest pomiędzy „bajką” a „wyrokiem”

2. Mózg w terapii: sieci, nie „części” (DMN, CEN, SN)

3. Samoregulacja: jak ustawić układ nerwowy, żeby mózg mógł się uczyć

4. Emocje: regulacja to połączenia, nie „silna wola”

5. Pamięć: terapia jako aktualizacja, nie wymazywanie (rekonsolidacja)

6. Funkcje poznawcze: jak pracować, gdy mózg jest przeciążony

7. Neuroplastyczność: zdrowienie to powtarzalność, nie przełom

8. Po co nam neuropsychologia w terapii – najważniejsza puenta

 

Nie musisz znać nazw wszystkich struktur ani sieci mózgowych, żeby pracować skutecznie.

Ale warto rozumieć trzy rzeczy:

 

  • mózg uczy się przez doświadczenie,

  • mózg zmienia się wtedy, gdy jest bezpiecznie i jednocześnie trochę trudno,

  • mózg nie „naprawia się” rozmową — tylko nowymi ścieżkami działania, które rozmowa umożliwia.

 

Mózg w terapii

 

W neuronauce coraz częściej mówi się językiem sieci, a nie pojedynczych „ośrodków”. Dla terapii to dobra wiadomość, bo objawy rzadko wynikają z jednego miejsca w mózgu — częściej są efektem tego, jak sieci współpracują.

 

Trzy sieci szczególnie często przewijają się w badaniach nad zdrowiem psychicznym:

 

Sieć domyślna (DMN) – ta od „ja”, autobiografii i wewnętrznego monologu. Gdy działa w trybie przeciążenia, pojawia się ruminacja: mózg kręci te same sceny i interpretacje. W depresji i lęku społecznych obserwuje się m.in. wzrost aktywności DMN lub trudność w jej wygaszaniu w zadaniach.

 

Sieć wykonawcza (CEN) – ta od planowania, koncentracji, hamowania impulsów, przełączania uwagi. Gdy jest osłabiona lub zmęczona, człowiek wie, co „powinien”, ale nie potrafi tego dowieźć.

 

Sieć istotności (SN) – ta od wyłapywania sygnałów zagrożenia i priorytetów (ciało, emocje, alarm). Gdy jest „przestrojona” po stresie lub traumie, organizm reaguje jakby zagrożenie było tu i teraz.

 

W terapii rzadko chodzi o to, żeby DMN „wyłączyć”, CEN „wzmocnić”, a SN „uspokoić”.

 

Chodzi o to, by przywrócić elastyczność — zdolność przełączania się między trybami, zamiast utknięcia w jednym. I to jest bardzo neuropsychologiczna definicja zdrowienia.

 

Samoregulacja: zanim dotkniemy treści, trzeba ustawić układ nerwowy

 

Nie ma nic bardziej praktycznego niż pytanie: czy mózg tej osoby jest dziś w stanie się uczyć?

Bo terapia działa wtedy, gdy mózg może: zauważyć, nazwać, tolerować, zintegrować i wybrać inne działanie.

A to wymaga choć minimalnej regulacji.

 

Badania nad stresem i neuroplastycznością pokazują dość konsekwentny obraz: przewlekły stres osłabia procesy uczenia się i elastyczności, natomiast dobrze dozowane, krótkie wyzwania w bezpiecznym kontekście mogą wspierać adaptację.

 

W praktyce oznacza to, że zanim „wejdziemy” w trudne wspomnienia czy konflikty, warto zadbać o trzy filary:

 

Rytm dobowy i sen – to nie jest lifestyle’owy dodatek. To „serwis” dla pamięci i kontroli emocji. Bez niego terapia bywa jak próba pisania nowego programu na komputerze, który ciągle się zawiesza.

 

Ciało jako hamulec i kierownica – regulacja oddechem, napięciem mięśni, ruchem, temperaturą. Nie jako „magia”, tylko jako realny sposób wpływu na pobudzenie. To wstęp do pracy poznawczej.

 

Okno tolerancji – uczymy klienta rozpoznawać, kiedy jest za wysoko (panika, wściekłość) albo za nisko (odcięcie, pustka). I tworzymy własną mapę: po czym poznaję, że odpływam? co mnie sprowadza? Ta mapa jest często pierwszą neuropsychologiczną interwencją w terapii.

 

Emocje: mózg reguluje je poprzez połączenia, nie poprzez „silną wolę”

 

W popularnej narracji emocje są jak fala, która „zalewa”. W neuronauce emocje to proces — a regulacja to współpraca układów generujących emocje z układami kontroli.

 

Meta-analizy pokazują, że podczas regulacji emocji widoczna jest modulacja połączeń między obszarami przedczołowymi a ciałem migdałowatym — czyli mówiąc prościej: „zarządzanie” emocją zachodzi przez sieć, nie przez samotną decyzję. Z kolei klasyczna meta-analiza neuroobrazowania dla poznawczej reinterpretacji  wskazuje, że strategia ta angażuje obszary kontroli poznawczej i wiąże się ze zmianami reaktywności emocjonalnej.

 

Co z tego wynika dla terapii?

 

Po pierwsze: regulacja emocji to umiejętność, którą można wytrenować.

Po drugie: różne strategie działają na różnych ludzi.

I po trzecie: nie ma sensu uczyć reinterpretacji kogoś, kto jest właśnie w „pożarze” — bo wtedy CEN ma mniejsze zasoby.

 

W praktyce lubię myśleć o interwencjach emocjonalnych jak o przełączaniu biegów:

 

Bieg 1: Ukojenie fizjologiczne – „wróć do ciała”, zanim wrócisz do historii.

Bieg 2: Nazwanie i uznanie – nie po to, by się rozczulać, tylko by mózg dostał jasny sygnał: „wiem, co się dzieje”.

Bieg 3: Zmiana perspektywy / znaczenia – reinterpretacja, praca na przekonaniach, dialog wewnętrzny.

Bieg 4: Działanie korygujące – małe zachowanie, które tworzy nowe doświadczenie (a to jest paliwo neuroplastyczności).

 

Nawet jeśli w danej sesji dojdziecie tylko do „Biegu 2”, to i tak robicie robotę: tworzy się ślad „potrafię zostać w kontakcie”.

 

Pamięć: terapia to nie „wymazywanie”, tylko aktualizacja

 

Jednym z najbardziej użytecznych mostów między neuronauką a psychoterapią jest koncepcja rekonsolidacji pamięci.

W skrócie: gdy wspomnienie zostaje przywołane, może wejść w stan „plastyczny” i zostać ponownie zapisane — zwłaszcza jeśli pojawi się element nowej informacji, rozbieżności, zaskoczenia.

To nie jest obietnica „usunięcia traumy”. To jest mapa: kiedy pamięć jest podatna na zmianę i co zwiększa szansę, że mózg nie tylko odtworzy stary zapis, ale go zaktualizuje.

 

Jak to przekłada się na praktykę terapeutyczną?

Wyobraź sobie osobę, która nosi w sobie przekonanie zapisane emocjonalnie: „Jeśli pokażę potrzebę, zostanę upokorzona”. Samo rozumienie tego nie zawsze wystarczy. Rekonsolidacja podpowiada: potrzebujesz dwóch składników w jednym procesie:

  • kontakt ze starym zapisem (wspomnienie/uczucie/ciało/obraz),

  • nowego doświadczenia, które jest z nim sprzeczne, ale możliwe do przyjęcia przez układ nerwowy.

 

W terapii tym „nowym doświadczeniem” bywa: bezpieczna relacja, korektywna rozmowa, praca z granicą, ekspozycja na emocję bez katastrofy, doświadczenie sprawczości.

To brzmi prosto, ale jest precyzyjne neuropsychologicznie: mózg uczy się przez rozbieżność między przewidywaniem a tym, co się wydarza.

I tu ważna uwaga: literatura podkreśla, że granice i warunki rekonsolidacji są złożone — to nie jest mechanizm „na klik”. Dlatego w praktyce lepiej myśleć o tym jako o kierunku pracy: więcej aktualizujących doświadczeń, mniej bezproduktywnego odtwarzania cierpienia.

 

Funkcje poznawcze: wspieraj mózg jak system operacyjny, nie jak „silną wolę”

 

Gdy klient „nie może się zebrać”, „zapomina”, „odpływa” albo „nie ma siły myśleć”, terapeuci czasem próbują dociskać treścią:

„to powiedz, co czujesz”.

 

Neuropsychologia proponuje coś bardzo skutecznego: najpierw oceń zasoby wykonawcze.

 

Jeśli CEN jest przeciążona, praca poznawcza staje się jałowa. Wtedy interwencją może być:

 

  • krótsza jednostka pracy i częstsze domykanie wątków,

  • bardzo konkretne zadania między sesjami,

  • higiena bodźców (telefon, multitasking),

  • mikro-nawyki, które budują sprawczość.

 

To nie jest „obniżanie wymagań”. To jest ustawienie terapii tak, by mózg faktycznie mógł się uczyć.

 

W kontekście zaburzeń lękowych istnieją przeglądy pokazujące, że CBT wiąże się ze zmianami w funkcjonowaniu i łączności sieci mózgowych, m.in. tych odpowiedzialnych za kontrolę i przetwarzanie zagrożenia. A w depresji i ruminacji badania coraz częściej łączą przebieg ruminacji z dynamiką stanów sieciowych (DMN/CEN) oraz ryzykiem nawrotu.

 

Dla praktyki to znaczy: jeśli klient utknął w ruminacji, nie zawsze potrzebuje „więcej analizy”. Często potrzebuje:

 

  • przerwania pętli uwagi (uwaga → ciało → działanie),

  • odbudowania kontaktu z nagrodą i sensem,

  • ruchu w kierunku świata, nie w głąb monologu.

 

Tu świetnie pasuje aktywacja behawioralna: w badaniach neuroobrazowych łączy się ją m.in. ze zmianami w sieciach nagrody i obszarach związanych z przetwarzaniem nagrody, co klinicznie przekłada się na pracę z anhedonią i „zgaszeniem”.

 

Neuroplastyczność: zdrowienie to powtarzalność, nie jednorazowy przełom

 

Neuroplastyczność nie jest motywacyjnym hasłem. To opis faktu: mózg zmienia się strukturalnie i funkcjonalnie pod wpływem doświadczeń — zarówno na lepsze, jak i na gorsze.

Najbardziej terapeutyczne zdanie, jakie można z tego wyciągnąć, brzmi: nie potrzebujesz perfekcyjnej interwencji — potrzebujesz interwencji, którą da się powtarzać.

 

Dlatego tak lubię strategie „małe, ale codzienne”:

  • jedna rozmowa tygodniowo, w której ktoś nie ucieka w milczenie,

  • jedno zachowanie dziennie, które przywraca sprawczość,

  • jedna decyzja o odpoczynku bez poczucia winy,

  • jedna ekspozycja na dyskomfort z życzliwością, nie z przemocą wobec siebie.

 

To są cegiełki neuroplastyczności. I to jest moment, w którym nauka staje się praktyką.

 

Po co nam neuropsychologia w terapii?

 

Bo neuropsychologia uczy pokory i precyzji. Nie obiecuje cudów. Mówi raczej: „Sprawdź, jaki to układ, jakie są zasoby, co jest pętlą podtrzymującą i gdzie da się wstawić klin — mały, ale regularny”. A potem pozwala klientowi zobaczyć postęp nie jako „czy już nie czuję”, tylko jako: czy potrafię regulować, wybierać i wracać do siebie szybciej.

 

Jeśli chcesz pracować w terapii w sposób, który łączy emocje, pamięć, ciało i funkcje poznawcze — to właśnie jest kierunek „od nauki do praktyki”. I bardzo często jest to kierunek, który daje ludziom ulgę nie dlatego, że wszystko znika, ale dlatego, że zaczynają mieć wpływ.

 

Źródła:

  • Berboth, S., & Morawetz, C. (2021). Amygdala-prefrontal connectivity during emotion regulation: A meta-analysis of psychophysiological interactions. Neuropsychologia.

  • Buhle, J. T., et al. (2014). Cognitive reappraisal of emotion: A meta-analysis of human neuroimaging studies. Cerebral Cortex, 24(11), 2981–2990.

  • Chou, T., et al. (2023). The default mode network and rumination in individuals at risk for depression. Social Cognitive and Affective Neuroscience.

  • Domínguez-Pérez, J., et al. (2025). Neural mechanisms of cognitive behavioral therapy efficacy in anxiety disorders: A scoping review of fMRI studies. .

  • Ferrara, N. C., et al. (2023). Memory retrieval, reconsolidation, and extinction. Frontiers in Synaptic Neuroscience.

  • Gazerani, P. (2025). The neuroplastic brain: current breakthroughs and therapeutic implications. Brain Research.

  • Jung, M., et al. (2024). Behavioral activation and brain network changes in depression treatment: A review of neuroimaging studies. Journal of Clinical Neurology.

  • Katayama, N., et al. (2025). Dynamic neural network modulation associated with treatment response in major depressive disorder. Translational Psychiatry.

  • Shu, S., et al. (2025). Brain network dynamics during rumination relate to relapse of depression.

  • Tataranu, L. G., et al. (2025). Neuroplasticity and nervous system recovery: Cellular and molecular mechanisms.

 

Niniejszy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i poglądowy. Nie stanowi porady medycznej, diagnozy ani rekomendacji leczenia w rozumieniu przepisów prawa. Informacje zawarte w tekście nie zastępują konsultacji z lekarzem, psychologiem, seksuologiem lub psychoterapeutą ani indywidualnej oceny stanu zdrowia. W przypadku występowania objawów opisanych w artykule, ich nasilenia lub utrzymywania się, należy skonsultować się ze specjalistą. W sytuacjach nagłych (np. silny ból, uraz, krwawienie, objawy ogólne) należy niezwłocznie skontaktować się z pomocą doraźną. Autor nie ponosi odpowiedzialności za skutki wykorzystania treści artykułu bez konsultacji ze specjalistą oraz za decyzje podjęte na podstawie informacji w nim zawartych.

Portret mgr Iwona Kraszewska-Konisiewicz – psycholog, psychoterapeutka

Autor: mgr Iwona Kraszewska-Konisiewicz

psycholożka kliniczna, 

psychoterapeutka, seksuolożka, 

psychotraumatolożka, coach, pedagog

terapeutka par i małżeństw 

W gabinecie pracuję z tym, co najczęściej rozwala życie od środka: kryzysy w związku, zdrada, utrata zaufania, lęk, wstyd, trudności seksualne i skutki traumy. Otrzymasz ode mnie jasne ramy pracy, konkretne narzędzia i bezpieczną przestrzeń do zmiany –

Pracuję głównie Online 

stacjonarnie • Warszawa (Tarchomin) •Nasielsk

CZYTAJ WIĘCEJ

Przejdź do oferty

Terapia par 

Terapia seksuologiczna

Psychoterapia

Terapia uzależnień

Terapia traumy

Twoje potrzeby- Nasza oferta

300 zł

Terapia traumy to bezpieczny proces, który pomaga uspokoić układ nerwowy, przepracować trudne doświadczenia i zmniejszyć objawy takie jak napięcie, flashbacki, koszmary, lęk czy odrętwienie. Krok po kroku odzyskujesz poczucie kontroli, granice i możliwość bycia w relacjach bez ciągłej czujności lub ucieczki.

Kafelek oferty: Terapia traumy – pomoc po trudnych doświadczeniach, w napięciu i objawach stresu pourazowego.

350 zł

Coaching

Coaching to praktyczna, nastawiona na cel współpraca, w której porządkujesz priorytety, wzmacniasz motywację i przekładasz plany na konkretne działania w codzienności. Pomaga przełamać blokady, zbudować konsekwencję i wypracować nawyki, które realnie przybliżają Cię do zmiany w pracy, relacjach i samopoczuciu.

Kafelek oferty: Coaching – wsparcie w zmianie, motywacji i budowaniu dyscypliny.

350 zł

Terapia uzależnień to konkretna, wspierająca praca nad przerwaniem przymusu i odzyskaniem kontroli — bez zawstydzania, za to z jasnym planem działania i narzędziami na głód, nawroty i trudne emocje. Pomaga zrozumieć mechanizmy nałogu, odbudować motywację, relacje i codzienne funkcjonowanie, a także stworzyć trwały system trzeźwienia dopasowany do Twojego życia.

Kafelek oferty: Terapia uzależnień – wsparcie w odzyskaniu kontroli i budowaniu trzeźwych nawyków.

350 zł

Terapia seksuologiczna to bezpieczna, dyskretna praca nad trudnościami w sferze seksualnej i intymnej – od spadku libido, bólu czy zaburzeń erekcji po wstyd, lęk, napięcie i problemy w relacji. Pomaga zrozumieć przyczyny, odbudować komfort i bliskość oraz znaleźć realne rozwiązania dopasowane do Twojego ciała, emocji i sytuacji życiowej.

Kafelek oferty: Terapia seksuologiczna – praca z intymnością, bliskością i trudnościami seksualnymi.

300 zł

Psychoterapia indywidualna to bezpieczna, poufna przestrzeń, w której krok po kroku rozumiesz siebie, swoje emocje i schematy reagowania oraz uczysz się skuteczniej radzić sobie z trudnościami. Pomaga odzyskać wpływ na życie, wzmocnić poczucie własnej wartości i budować bardziej spokojne, satysfakcjonujące relacje ze sobą i z innymi.

Kafelek oferty: Psychoterapia – pomoc przy lęku, napięciu, kryzysach i niskiej samoocenie.

400 zł

Terapia par to bezpieczna, prowadzona krok po kroku praca nad komunikacją, zaufaniem i bliskością – bez oceniania, za to z jasnymi zasadami i konkretnymi narzędziami do zmiany. Pomagam Wam zrozumieć, co naprawdę napędza konflikty, zatrzymuje raniące schematy i odbudować relację tak, żeby znów było w niej więcej spokoju, partnerstwa i czułości.

Kafelek oferty: Terapia par – wsparcie w konfliktach, zdradzie i odbudowie bliskości.
arrow left
arrow right

Wskazówki od naszych ekspertów

Copyright © Iwona Kraszewska-Konisiewicz 2026

Ikony mediów społecznościowych: Facebook
Ikony mediów społecznościowych: Instagram
Ikona mediów społecznościowych:  LinkedIn.