Zadzwoń 505 300 813
Po zdradzie wiele osób ma wrażenie, że „to już się skończyło”, a ciało w ogóle o tym nie wie — dalej reaguje jak w zagrożeniu. Jeśli mam jedną zdecydowaną opinię, to tę: bez stabilizacji układu nerwowego nie podejmiesz mądrych decyzji ani nie odbudujesz zaufania, nawet jeśli „w głowie rozumiesz”. Tryb alarmu karmi się bezsennością, skanowaniem telefonu, natrętnymi obrazami i rozmowami do upadłego — i to jest pętla, którą da się przerwać. Ten artykuł daje Ci konkretny plan wyciszania na dni i tygodnie po zdradzie, bez udawania, że „już powinno być lepiej”.
Zdrada jest dla mózgu sygnałem: „nie jestem bezpieczny/a w więzi”.
To uruchamia reakcje stresowe, które mogą wyglądać jak:
bezsenność, wybudzanie się z „uderzeniem adrenaliny”
natrętne myśli, obrazy, odtwarzanie scen, „film w głowie”
napięcie w klatce, brzuchu, szczęce; kołatanie serca, mdłości
skanowanie zagrożeń: telefon, lokalizacja, ton głosu, „czy kłamie?”
naprzemiennie: pobudzenie (złość, kontrola) i odcięcie (odrętwienie)
To nie znaczy, że „wariujesz”. To znaczy, że system ochrony działa na pełnych obrotach.
W alarmie mózg nie ma dostępu do „mądrości”. Możesz próbować analizować — a i tak wrócisz do kompulsji: pytania, sprawdzanie, płacz, złość, błaganie, groźby. Stabilizacja to przywrócenie stanu, w którym w ogóle da się myśleć.
Praktyczna reguła:
jeśli czujesz, że „zaraz eksploduję / zaraz się rozsypię” → najpierw regulacja 5–10 minut
dopiero potem rozmowa lub decyzja
Wybierz 2–3 techniki i traktuj je jak apteczkę. Nie testuj wszystkiego naraz.
wdech nosem 4 sekundy
wydech 6–8 sekund
10 powtórzeń Długi wydech to sygnał: „zagrożenie mija”.
szybki marsz w miejscu
20 przysiadów przy krześle
napięcie–puszczenie (zaciśnij pięści 5 s, puść 10 s, 5 razy)To nie „fitness”. To spuszczanie ciśnienia z układu nerwowego.
Po zdradzie ludzie często robią odwrotnie: mniej snu, mniej jedzenia, więcej rozmów w nocy, więcej scrollowania. To utrzymuje alarm. Zrób z tego protokół:
sen: nie rozmawiajcie w nocy. Ustal „ciszę” np. od 22:00
jedzenie: małe porcje co 3–4 godziny, nawet jeśli bez apetytu
woda: regularnie, bo odwodnienie nasila lęk i kołatanie
kofeina: ogranicz (w kryzysie potrafi wzmocnić pobudzenie)
2 okna w ciągu dnia na „myślenie o zdradzie” (np. 12:30 i 18:00 po 20 min)
poza tym: gdy wraca film → „wrócę do tego w oknie” + technika z apteczki To uczy mózg: „ja decyduję, kiedy to analizuję”.
codziennie 20–30 minut ruchu (spacer wystarczy)
codziennie jedna rzecz „przywracająca wpływ”: prysznic, porządek w jednym miejscu, ugotowanie prostego posiłku
jedna rozmowa wspierająca z kimś zaufanym (ale bez nakręcania dramatu)
W kryzysie nie budujesz „nowego życia”. Budujesz stabilny grunt, żeby nie tonąć.
To są zachowania, które mają dać ulgę, ale działają jak narkotyk: ulga chwilowa, potem głód rośnie.
Fala impulsu (sprawdzę telefon / zapytam jeszcze raz) zwykle ma szczyt ok. 60–90 sekund. Twoje zadanie:
nazwij impuls: „to jest głód pewności”
ustaw minutnik na 90 s
w tym czasie rób oddech albo uziemienie
po 90 s zdecyduj: robię czy nie robię Nie chodzi o „nigdy”. Chodzi o odzyskanie steru.
Zamiast śledzenia i przesłuchań — ustalcie jasne, krótkie zasady (np. przerwanie kontaktu z osobą trzecią, stałe okno rozmów, jawność zamiast ukrywania). Kontrola niszczy. Kontrakt porządkuje.
Jeśli chcesz realnie wyciszyć układ nerwowy, musisz chronić się przed „rozmowami, które rozrywają”.
Rozmawiajcie tylko wtedy, gdy:
oboje jesteście w stanie mówić spokojnie (choćby na 6/10)
macie ramy czasu (np. 20–30 minut)
rozmowa ma temat (fakty/plan), nie „całą historię życia”
Natychmiast przerwij, gdy:
ton rośnie, pojawia się pogarda, wyzwiska, groźby
zaczynasz tracić kontakt z ciałem (drżenie, oddech płytki, „ciemno w głowie”)
Przerwanie nie jest karą. To pierwsza forma troski o bezpieczeństwo.
To jedno z najbardziej wykańczających doświadczeń po zdradzie.
Powiedz w głowie: „To obraz, nie teraźniejszość.”
Otwórz oczy szerzej, rozejrzyj się po pokoju (szukaj kątów, linii, szczegółów).
Dotknij czegoś zimnego lub chropowatego (kubek, blat, ściana).
Zrób 5 długich wydechów.
Jeśli obraz wraca w nocy: nie walcz. Walka go wzmacnia. Zrób procedurę i wróć do ciała.
Zgłoś się po pomoc szybciej (nie „jak przejdzie”), jeśli:
nie śpisz kilka nocy z rzędu i zaczynasz się sypać fizycznie
masz napady paniki lub objawy somatyczne, które Cię przerażają
pojawiają się myśli o zrobieniu sobie krzywdy
w relacji jest przemoc, zastraszanie, stalking, wymuszanie
Tu nie chodzi o „siłę”. Tu chodzi o bezpieczeństwo.
Po zdradzie wiele osób próbuje „ogarnąć się” w samotności, a potem miesiącami żyje w napięciu, kontroli i bezsenności. W terapii robimy to inaczej: najpierw stabilizujemy układ nerwowy, potem ustawiamy zasady bezpieczeństwa w relacji, a dopiero na końcu wchodzimy w rozmowę o sensie, decyzjach i odbudowie (albo rozstaniu). Na Wzajemnie.com możesz umówić konsultację indywidualną lub terapię par — online albo stacjonarnie w Warszawie — i dostać konkretny plan regulacji „pod Twoje objawy”. Jeśli chcesz, przygotuję też krótką listę „apteczki regulacji” do wydruku (1 strona) dopasowaną do tego, czy częściej wpadasz w panikę, złość czy odcięcie.
International Society for Traumatic Stress Studies – stabilizacja i reakcje na stres pourazowy
American Psychological Association – psychoedukacja dot. stresu, lęku, regulacji emocji
National Institute for Health and Care Excellence – podejścia oparte na dowodach w pracy z lękiem i stresem
Stephen Porges – perspektywa układu nerwowego i bezpieczeństwa
Peter Levine – podejście somatyczne do reakcji stresowej
Niniejszy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i poglądowy. Nie stanowi porady medycznej, diagnozy ani rekomendacji leczenia w rozumieniu przepisów prawa. Informacje zawarte w tekście nie zastępują konsultacji z lekarzem, psychologiem, seksuologiem lub psychoterapeutą ani indywidualnej oceny stanu zdrowia. W przypadku występowania objawów opisanych w artykule, ich nasilenia lub utrzymywania się, należy skonsultować się ze specjalistą. W sytuacjach nagłych (np. silny ból, uraz, krwawienie, objawy ogólne) należy niezwłocznie skontaktować się z pomocą doraźną. Autor nie ponosi odpowiedzialności za skutki wykorzystania treści artykułu bez konsultacji ze specjalistą oraz za decyzje podjęte na podstawie informacji w nim zawartych.
psycholożka kliniczna,
psychoterapeutka, seksuolożka,
psychotraumatolożka, coach, pedagog
terapeutka par i małżeństw
W gabinecie pracuję z tym, co najczęściej rozwala życie od środka: kryzysy w związku, zdrada, utrata zaufania, lęk, wstyd, trudności seksualne i skutki traumy. Otrzymasz ode mnie jasne ramy pracy, konkretne narzędzia i bezpieczną przestrzeń do zmiany –
Pracuję głównie Online
stacjonarnie • Warszawa (Tarchomin) •Nasielsk
Terapia traumy to bezpieczny proces, który pomaga uspokoić układ nerwowy, przepracować trudne doświadczenia i zmniejszyć objawy takie jak napięcie, flashbacki, koszmary, lęk czy odrętwienie. Krok po kroku odzyskujesz poczucie kontroli, granice i możliwość bycia w relacjach bez ciągłej czujności lub ucieczki.
Coaching to praktyczna, nastawiona na cel współpraca, w której porządkujesz priorytety, wzmacniasz motywację i przekładasz plany na konkretne działania w codzienności. Pomaga przełamać blokady, zbudować konsekwencję i wypracować nawyki, które realnie przybliżają Cię do zmiany w pracy, relacjach i samopoczuciu.
Terapia uzależnień to konkretna, wspierająca praca nad przerwaniem przymusu i odzyskaniem kontroli — bez zawstydzania, za to z jasnym planem działania i narzędziami na głód, nawroty i trudne emocje. Pomaga zrozumieć mechanizmy nałogu, odbudować motywację, relacje i codzienne funkcjonowanie, a także stworzyć trwały system trzeźwienia dopasowany do Twojego życia.
Terapia seksuologiczna to bezpieczna, dyskretna praca nad trudnościami w sferze seksualnej i intymnej – od spadku libido, bólu czy zaburzeń erekcji po wstyd, lęk, napięcie i problemy w relacji. Pomaga zrozumieć przyczyny, odbudować komfort i bliskość oraz znaleźć realne rozwiązania dopasowane do Twojego ciała, emocji i sytuacji życiowej.
Psychoterapia indywidualna to bezpieczna, poufna przestrzeń, w której krok po kroku rozumiesz siebie, swoje emocje i schematy reagowania oraz uczysz się skuteczniej radzić sobie z trudnościami. Pomaga odzyskać wpływ na życie, wzmocnić poczucie własnej wartości i budować bardziej spokojne, satysfakcjonujące relacje ze sobą i z innymi.
Terapia par to bezpieczna, prowadzona krok po kroku praca nad komunikacją, zaufaniem i bliskością – bez oceniania, za to z jasnymi zasadami i konkretnymi narzędziami do zmiany. Pomagam Wam zrozumieć, co naprawdę napędza konflikty, zatrzymuje raniące schematy i odbudować relację tak, żeby znów było w niej więcej spokoju, partnerstwa i czułości.
Copyright © Iwona Kraszewska-Konisiewicz 2026