Zadzwoń 505 300 813
Coaching działa najlepiej wtedy, gdy przestajesz pytać „dlaczego tak wyszło?”, a zaczynasz pytać „co robię dalej – konkretnie?”. To nie jest rozmowa o rozliczaniu przeszłości, tylko o budowaniu następnych kroków, które realnie poprawiają jakość życia i pracy. W coachingu liczy się teraźniejszość: decyzje, na które się odważasz, i te, których wreszcie przestajesz unikać. Jeśli chcesz ruszyć z miejsca bez psychologizowania wszystkiego w nieskończoność – to jest dokładnie ten kierunek.
Czym coaching jest (i czym nie jest)
Dlaczego przyszłość zaczyna się „teraz”
Dla kogo coaching ma sens, a dla kogo to będzie strata czasu
Jak wygląda rola coacha w praktyce
Proste pytania, które porządkują decyzje i ruch
Kiedy zamiast coachingu potrzebujesz terapii lub diagnozy
Do coacha nie przychodzi się po to, by opowiadać o przeszłości jak o albumie ze zdjęciami, który trzeba obejrzeć od pierwszej do ostatniej strony. Przychodzi się po zmianę – taką, której efektem ma być lepsze życie dla klienta: bardziej spójne decyzje, lepsza jakość relacji, skuteczniejsze działanie, mniej chaosu w głowie.
Ta zmiana zawsze zaczyna się teraz. Nie „od poniedziałku”, nie „jak będę gotowa”, nie „po urlopie”. Zaczyna się w tym, czy umiesz:
nazwać, czego chcesz,
zobaczyć, co cię realnie blokuje,
podjąć decyzję i ją dowieźć,
wrócić do kierunku, gdy znowu odpłyniesz w odkładanie.
Bo w praktyce najczęściej nie przegrywamy przez brak potencjału. Przegrywamy przez brak ruchu.
W rozmowie coachingowej nie tkwimy w rachunkach krzywd, nie polujemy na winnych i nie próbujemy „naprawiać dawnych wersji siebie”. Przeszłość może się pojawić – ale nie przejmuje sterów. Jest kontekstem, nie celem.
Coaching przesuwa uwagę z pytania:
„dlaczego tak się stało?”na pytanie:
„co ja chcę z tym zrobić – od dziś?”
To jest różnica, która robi robotę. Bo kiedy klient utknął, zwykle ma już w głowie tysiąc analiz. Brakuje mu jednej rzeczy: decyzji zamienionej w plan i planu dowiezionego w realnym życiu.
Coaching nie jest terapią i nie powinien jej udawać. Do coacha przychodzi dorosły człowiek, który:
ma konkretny cel do zrealizowania,
chce zmian, ale nie wie jeszcze jak je poukładać,
chce uporządkować priorytety,
utknął i szuka wyjścia,
ma dość kręcenia się w kółko,
potrzebuje struktury, konsekwencji i świeżego spojrzenia.
Coach nie diagnozuje, nie leczy i nie interpretuje życia klienta.
Nie mówi: „ty jesteś taki i taki”, nie wkłada cię w szuflady, nie robi z twojej historii teorii. Jego rola jest inna: asystuje w procesie zmiany. Towarzyszy, porządkuje, zadaje pytania, które wydobywają to, co już w tobie jest – choć bywa niewidoczne pod wątpliwościami, presją i cudzymi oczekiwaniami.
Jeśli w tle jest silny lęk, objawy depresyjne, trauma, nawracające ataki paniki, zaburzenia odżywiania, uzależnienia, przemoc w relacji albo myśli samobójcze – coaching może być za płytki albo wręcz rozjechać temat w złą stronę. Wtedy potrzebujesz terapii, diagnostyki albo wsparcia psychiatrycznego – a nie „lepszej produktywności”.
Dobry coach to rozumie i potrafi odesłać dalej.
Jednym z fundamentów coachingu jest założenie, że klient ma zasoby potrzebne do zmiany.
Problem polega na tym, że te zasoby bywają:
przysypane wątpliwościami,
zaklejone cudzymi oczekiwaniami,
zagłuszone nadmiarem myśli,
uwięzione w narracjach o sobie powtarzanych od lat.
Dlatego można długo krążyć wokół tych samych tematów: wciąż zadawać sobie podobne pytania i wracać do tych samych punktów. Coaching nie popycha na siłę. On robi coś sprytnego: pomaga zatrzymać się dokładnie tam, gdzie warto – i zobaczyć, co dotąd było poza polem uwagi.
Gdy czujesz „utknęłam”, odpowiedz na te trzy pytania na kartce:
Jaki jest mój realny cel na najbliższe 30 dni? (jedno zdanie)
Co robię teraz, co mnie od tego celu oddala? (konkret, bez bicia się)
Jaki jest jeden ruch na 20 minut, który robię dziś? (mały, ale prawdziwy)
Tu nie chodzi o wielkie deklaracje. Chodzi o odzyskanie sprawczości.
Patrzenie w przyszłość w coachingu nie jest ucieczką w marzenia ani motywacyjnym hasłem na kubku. To jest bardzo konkretna decyzja: wziąć odpowiedzialność za to, co można zrobić dziś, żeby jutro wyglądało lepiej niż wczoraj.
Bo przyszłość nie dzieje się sama. Jest skutkiem wyborów:
tych świadomych,
i tych odkładanych.
A coaching to rozmowa, w której te wybory wreszcie wychodzą na światło dzienne. Czasem okazuje się, że problemem nie jest brak możliwości. Problemem jest to, że od dawna żyjesz w trybie „jakoś to będzie”, a potem masz pretensje do rzeczywistości, że „jakoś” wcale nie wyszło.
Dobry coaching jest prosty i wymagający jednocześnie. Najczęściej kręci się wokół trzech filarów:
Cel – jasny, twój, a nie „wypadałoby”.
Strategia – opcje, decyzje, priorytety, plan.
Konsekwencja – wdrożenie, korekty, rozliczalność.
I jeszcze jedno: w coachingu liczy się prawda operacyjna, nie ładne słowa. Nie interesuje nas „chciałabym”. Interesuje nas: co zrobisz.
Ustal ze sobą (albo z coachem) cztery rzeczy:
Co robię co tydzień?
Po czym poznam, że idę do przodu? (1–2 wskaźniki)
Co zrobię, gdy odpuszczę? (plan awaryjny)
Jaka jest moja cena za brak zmiany? (uczciwie)
To brutalnie porządkuje priorytety.
Źródła
International Coaching Federation – definicja coachingu i standardy etyczne
EMCC Global – standardy i ramy kompetencyjne dla coachingu i mentoringu
Jeśli jesteś na etapie: „wiem, że muszę coś zmienić, ale stoję w miejscu” – to jest dobry moment na pracę procesową: albo coaching (gdy chodzi o cele, decyzje, działania), albo terapia (gdy w tle jest rana, lęk, trauma, objawy). Na Wzajemnie.com możesz dobrać formę wsparcia adekwatnie do tego, co naprawdę dzieje się pod spodem – bez udawania, że jeden format pasuje do wszystkiego.
Niniejszy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i poglądowy. Nie stanowi porady medycznej, diagnozy ani rekomendacji leczenia w rozumieniu przepisów prawa. Informacje zawarte w tekście nie zastępują konsultacji z lekarzem, psychologiem, seksuologiem lub psychoterapeutą ani indywidualnej oceny stanu zdrowia. W przypadku występowania objawów opisanych w artykule, ich nasilenia lub utrzymywania się, należy skonsultować się ze specjalistą. W sytuacjach nagłych (np. silny ból, uraz, krwawienie, objawy ogólne) należy niezwłocznie skontaktować się z pomocą doraźną. Autor nie ponosi odpowiedzialności za skutki wykorzystania treści artykułu bez konsultacji ze specjalistą oraz za decyzje podjęte na podstawie informacji w nim zawartych.
Coach
Profiler behawioralny
Wspieram osoby, które utknęły w powtarzalnych schematach: w relacjach, w pracy, w decyzyjności
i w komunikacji. Jako coach i profilerka behawioralna pomagam zobaczyć, co dokładnie uruchamia Twoje reakcje, jakie masz nawyki działania pod presją i gdzie tracisz wpływ — a potem przekładamy to na konkretny plan zmiany. Otrzymasz jasne ramy współpracy, praktyczne narzędzia i uporządkowany proces, dzięki któremu przestajesz „analizować bez końca”, a zaczynasz działać skutecznie.
Pracuję głównie online.
Stacjonarnie: Warszawa.
Terapia traumy to bezpieczny proces, który pomaga uspokoić układ nerwowy, przepracować trudne doświadczenia i zmniejszyć objawy takie jak napięcie, flashbacki, koszmary, lęk czy odrętwienie. Krok po kroku odzyskujesz poczucie kontroli, granice i możliwość bycia w relacjach bez ciągłej czujności lub ucieczki.
Coaching to praktyczna, nastawiona na cel współpraca, w której porządkujesz priorytety, wzmacniasz motywację i przekładasz plany na konkretne działania w codzienności. Pomaga przełamać blokady, zbudować konsekwencję i wypracować nawyki, które realnie przybliżają Cię do zmiany w pracy, relacjach i samopoczuciu.
Terapia uzależnień to konkretna, wspierająca praca nad przerwaniem przymusu i odzyskaniem kontroli — bez zawstydzania, za to z jasnym planem działania i narzędziami na głód, nawroty i trudne emocje. Pomaga zrozumieć mechanizmy nałogu, odbudować motywację, relacje i codzienne funkcjonowanie, a także stworzyć trwały system trzeźwienia dopasowany do Twojego życia.
Terapia seksuologiczna to bezpieczna, dyskretna praca nad trudnościami w sferze seksualnej i intymnej – od spadku libido, bólu czy zaburzeń erekcji po wstyd, lęk, napięcie i problemy w relacji. Pomaga zrozumieć przyczyny, odbudować komfort i bliskość oraz znaleźć realne rozwiązania dopasowane do Twojego ciała, emocji i sytuacji życiowej.
Psychoterapia indywidualna to bezpieczna, poufna przestrzeń, w której krok po kroku rozumiesz siebie, swoje emocje i schematy reagowania oraz uczysz się skuteczniej radzić sobie z trudnościami. Pomaga odzyskać wpływ na życie, wzmocnić poczucie własnej wartości i budować bardziej spokojne, satysfakcjonujące relacje ze sobą i z innymi.
Terapia par to bezpieczna, prowadzona krok po kroku praca nad komunikacją, zaufaniem i bliskością – bez oceniania, za to z jasnymi zasadami i konkretnymi narzędziami do zmiany. Pomagam Wam zrozumieć, co naprawdę napędza konflikty, zatrzymuje raniące schematy i odbudować relację tak, żeby znów było w niej więcej spokoju, partnerstwa i czułości.
Copyright © Iwona Kraszewska-Konisiewicz 2026