Zadzwoń 505 300 813
Depresja i trauma nie są jedynymi rzeczami, które potrafią „zaciąć” człowieka. Czasem blokada bierze się z chaosu w głowie, braku klarowności i braku kogoś, kto naprawdę słucha bez oceniania i doradzania na siłę. I tu mam mocną opinię: dobrze poprowadzona rozmowa potrafi uruchomić zmianę szybciej niż kolejne tygodnie rozkmin w samotności. Coaching działa, bo robi z dialogu narzędzie — nie pogadankę.
Dlaczego rozmowa w coachingu uruchamia zmianę
Czym dialog coachingowy różni się od zwykłej rozmowy
Jak mówienie na głos uruchamia autorefleksję i porządkowanie
Dlaczego dziś tak trudno o wartościowy dialog
Co w coachingu jest „magiczne” (i dlaczego to nie magia)
Kiedy coaching nie wystarczy i lepsza jest terapia/diagnoza
Coaching w swojej istocie opiera się na procesie dialogowym. Nie na dawaniu rad, nie na instrukcjach i nie na gotowych rozwiązaniach. Tylko na rozmowie prowadzonej w określonych warunkach: uważności, struktury i realnego zaangażowania drugiego człowieka.
I bardzo często już sam ten proces staje się początkiem zmiany.
Nie dlatego, że pada jedno „przełomowe zdanie”, które nagle naprawia życie. Tylko dlatego, że po raz pierwszy od dawna ktoś naprawdę słucha — bez przerywania, bez ocen, bez wchodzenia ze swoją historią.
Proces dialogowy w coachingu nie przypomina codziennych rozmów. Na co dzień rozmowa bywa:
rywalizacją na doświadczenia („a ja miałam gorzej…”),
doradzaniem „z dobrego serca”,
próbą szybkiego uspokojenia („nie myśl o tym”),
niecierpliwym czekaniem na swoją kolej.
W coachingu jest odwrotnie. Po drugiej stronie jest osoba aktywnie zaangażowana w twoją opowieść — słucha z intencją zrozumienia. Potrafi odzwierciedlić to, co mówisz („słyszę, że…”) i zatrzymać się przy jednym wątku, zamiast pędzić dalej.
I najważniejsze: zadaje pytania, które nie przyspieszają narracji, tylko ją pogłębiają.
To zasadnicza różnica. I właśnie w niej siedzi siła dialogu coachingowego.
Wielu klientów doświadcza tego samego zaskoczenia: już w trakcie pierwszych rozmów orientują się, że samo wypowiadanie myśli na głos uruchamia porządkowanie.
To, co w środku było mgłą, zaczyna układać się w logiczne ciągi. Pojawiają się:
luki („w sumie nie wiem, czego chcę”),
sprzeczności („mówię, że chcę spokoju, a żyję w trybie sprintu”),
nieuświadomione założenia („muszę robić wszystko idealnie, inaczej to porażka”).
Dobrze poprowadzony dialog nie narzuca wniosków. On tworzy warunki do autorefleksji — spokojnej, nieprzymusowej, ale uczciwej.
To nie są pytania „pod odpowiedź”. To są pytania, które otwierają myślenie:
Co ty nazywasz sukcesem — po swojemu, nie cudzym językiem?
Jaki koszt płacisz za to, że odkładasz decyzję?
Czego unikasz, udając, że „jeszcze nie czas”?
I często już to wystarcza, żeby zmiana mogła się zacząć.
W świecie social mediów, szybkich komunikatów i wielozadaniowości uważna rozmowa stała się dobrem deficytowym. Nawet bliskie relacje rzadko oferują przestrzeń na dłuższe, spokojne słuchanie bez oczekiwania „wymiany”.
Trudno wymagać od partnera, przyjaciela czy współpracownika, żeby był w pełni obecny przez dłuższy czas, nie wchodząc ze swoją historią i nie próbując natychmiast „naprawiać” sytuacji.
Proces coachingowy tworzy coś, czego na co dzień brakuje:
czas,
strukturę,
bezpieczne ramy,
rozmowę wolną od relacyjnych zobowiązań („teraz ja też chcę pogadać”).
Dzięki temu dialog może skupić się wyłącznie na tobie: na twojej narracji, twoich decyzjach, twoim sposobie myślenia.
Kiedy ludzie mówią o „magii” coachingu, zwykle mają na myśli efekt dobrze poprowadzonego dialogu:
większą klarowność,
świadomość własnych schematów,
lepsze rozumienie siebie w kontekście decyzji, relacji i celów,
a potem… ruch.
To nie jest magia. To psychologicznie bardzo proste: uważna rozmowa + dobre pytania + struktura = porządkowanie i decyzje.
I dokładnie dlatego coaching działa — kiedy jest prowadzony uważnie i bez presji.
Tu warto postawić granicę jasno. Jeśli w tle są silne objawy lękowe/depresyjne, trauma, uzależnienia, przemoc, epizody paniki albo poczucie, że „nie ogarniam życia” na poziomie podstawowego funkcjonowania — coaching może być za płytki.
Wtedy lepszą drogą jest terapia i/lub diagnoza. Dobry coach nie będzie udawał terapeuty. I to jest jeden z ważniejszych markerów jakości.
Źródła
International Coaching Federation – definicja coachingu, standardy i etyka
EMCC Global – standardy kompetencji i ramy pracy coachingowej
Jeśli czujesz, że potrzebujesz rozmowy, która nie jest „pogadanką”, tylko narzędziem do porządkowania i decyzji — na Wzajemnie.com możesz dobrać formę wsparcia do tego, co naprawdę się dzieje: coaching (gdy pracujesz z celami i wdrożeniem) albo psychoterapia/diagnoza (gdy temat jest głębszy i wymaga leczenia, a nie tylko planu działania).
Niniejszy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i poglądowy. Nie stanowi porady medycznej, diagnozy ani rekomendacji leczenia w rozumieniu przepisów prawa. Informacje zawarte w tekście nie zastępują konsultacji z lekarzem, psychologiem, seksuologiem lub psychoterapeutą ani indywidualnej oceny stanu zdrowia. W przypadku występowania objawów opisanych w artykule, ich nasilenia lub utrzymywania się, należy skonsultować się ze specjalistą. W sytuacjach nagłych (np. silny ból, uraz, krwawienie, objawy ogólne) należy niezwłocznie skontaktować się z pomocą doraźną. Autor nie ponosi odpowiedzialności za skutki wykorzystania treści artykułu bez konsultacji ze specjalistą oraz za decyzje podjęte na podstawie informacji w nim zawartych.
Coach
Profiler behawioralny
Wspieram osoby, które utknęły w powtarzalnych schematach: w relacjach, w pracy, w decyzyjności
i w komunikacji. Jako coach i profilerka behawioralna pomagam zobaczyć, co dokładnie uruchamia Twoje reakcje, jakie masz nawyki działania pod presją i gdzie tracisz wpływ — a potem przekładamy to na konkretny plan zmiany. Otrzymasz jasne ramy współpracy, praktyczne narzędzia i uporządkowany proces, dzięki któremu przestajesz „analizować bez końca”, a zaczynasz działać skutecznie.
Pracuję głównie online.
Stacjonarnie: Warszawa.
Terapia traumy to bezpieczny proces, który pomaga uspokoić układ nerwowy, przepracować trudne doświadczenia i zmniejszyć objawy takie jak napięcie, flashbacki, koszmary, lęk czy odrętwienie. Krok po kroku odzyskujesz poczucie kontroli, granice i możliwość bycia w relacjach bez ciągłej czujności lub ucieczki.
Coaching to praktyczna, nastawiona na cel współpraca, w której porządkujesz priorytety, wzmacniasz motywację i przekładasz plany na konkretne działania w codzienności. Pomaga przełamać blokady, zbudować konsekwencję i wypracować nawyki, które realnie przybliżają Cię do zmiany w pracy, relacjach i samopoczuciu.
Terapia uzależnień to konkretna, wspierająca praca nad przerwaniem przymusu i odzyskaniem kontroli — bez zawstydzania, za to z jasnym planem działania i narzędziami na głód, nawroty i trudne emocje. Pomaga zrozumieć mechanizmy nałogu, odbudować motywację, relacje i codzienne funkcjonowanie, a także stworzyć trwały system trzeźwienia dopasowany do Twojego życia.
Terapia seksuologiczna to bezpieczna, dyskretna praca nad trudnościami w sferze seksualnej i intymnej – od spadku libido, bólu czy zaburzeń erekcji po wstyd, lęk, napięcie i problemy w relacji. Pomaga zrozumieć przyczyny, odbudować komfort i bliskość oraz znaleźć realne rozwiązania dopasowane do Twojego ciała, emocji i sytuacji życiowej.
Psychoterapia indywidualna to bezpieczna, poufna przestrzeń, w której krok po kroku rozumiesz siebie, swoje emocje i schematy reagowania oraz uczysz się skuteczniej radzić sobie z trudnościami. Pomaga odzyskać wpływ na życie, wzmocnić poczucie własnej wartości i budować bardziej spokojne, satysfakcjonujące relacje ze sobą i z innymi.
Terapia par to bezpieczna, prowadzona krok po kroku praca nad komunikacją, zaufaniem i bliskością – bez oceniania, za to z jasnymi zasadami i konkretnymi narzędziami do zmiany. Pomagam Wam zrozumieć, co naprawdę napędza konflikty, zatrzymuje raniące schematy i odbudować relację tak, żeby znów było w niej więcej spokoju, partnerstwa i czułości.
Copyright © Iwona Kraszewska-Konisiewicz 2026